Fotoporady: “Pałer czyli prund” – zasilanie w podróży cz. 2

Zasilanie na campingu – czyli power cz. 2

Tym razem na “tapetę” bierzemy problem korzystania z prądu na campingu. Jaki problem?! Przecież to cywilacja w czystej postaci!!! A jednak… Zdarza się, że niekiedy chcemy mieć miejsce pod namiot z możliwością korzystania z prądu. Nie bawi nas siedzienie przy ładowarkach lub z notebookiem w kuchni czy też świetlicy na campingu. Najczęściej nie ma problemu. Za niewielką dopłatą mamy “nasz” słupek gdzie już za chwilę po postawieniu namiotu będziemy chcieli się podłączyć….

I tu się właśnie zaczyna problem. Otwieramy klapkę, a tam… dziwne gniazdo nijak pasujące do naszej zwykłej wtyczki. Można próbować pożyczyć adapter z recepcji campingu ale pewnie nie za darmo, a co gdy odkryliśmy wieczorem brak możliwości podłączenia i w recepcji już nikogo nie ma… Rozwiązaniem jest oczywiście posiadanie kolejnej przejściówki.

Z jednej strony musimy mieć wtyczkę męską CEE 17, a z drugiej strony zwykłe nasze gniazdo.

p2_1
Oto ww wtyczka CEE17 i nasze zwykłe gniazdo.
Sesja foto tym razem w padającym śniegu…

Koszt wtyczki ok. 20 zł, gniazdo na kabel najlepiej gumowe takie do zastosowań ogrodowych ok. 10 zł i kawałek kabla do tego (gruba linka a nie drut, czyli zwykły instalacyjny bo pęknie szybko).

p2_2
Nasz kabelek w całej okazałości

Jeżeli komuś nie chce się wykonywać “prac ręcznych” to w tym przypadku może sobie stosowny kabelek kupić w jednym z wielu internetowych sklepów z akcesoriami dla camperów.

Uwaga! Trzeba patrzeć co się zamawia bo bardziej popularna jest wersja gniazdo trzybolcowe i zwykła wtyczka, a nie to co potrzebujemy czyli trzybolcowa wtyczka i zwykłe gniazdo! Są również przejściówki modularne czyli wypraska z plastiku gdzie z jednej strony mamy wtyczkę, a z drugiej gniazdo ale nie polecam ponieważ może być problem z włożeniem tego (rulon plastiku na 25 cm) do niektórych (a nawet większości) słupków/puszek na campingu z racji długości całego zestawu (patrz uwagi o przejściówkach). Standardowa wtyczka z kabelkiem da się wszędzie podłączyć tak jak podłącza się campera!


Koniec części 2. Zobacz dalej – Cel: NAMIBIA


Krzysztof Kobus – TravelPhoto.pl


Zastrzeżenie:
Autor nie ponosi odpowiedzialności za porażenia prądem, rany oraz wszelkie skutki zwarć jakie mogą wyniknąć z nieprawidłowego zastosowania niniejszych porad.
Jeżeli nie czujesz się na siłach majsterkować poproś o to kogoś znającego się na tym!


Powrót do: FOTOPORADY


(c) TravelPhoto.pl