FOTOBLOGJEDNO ZDJĘCIE

Śnieg na Grabarce

Śnieg na Grabarce

Kiedy jeszcze były cudowne zimy czyli śnieżne, ale z czystym powietrzem i błękitnym niebem dojechaliśmy na Grabarkę. Było już późno, ale trafiliśmy w idealnym momencie na zmierzch. Nieliczne lampy rozświetlały cerkiew i tysiące krzyży dookoła. Padał śnieg, bardzo gęsty, wielkimi płatami, ale nie było wiatru.

Miałem oczywiście statyw i stosowałem długie czasy ale wtedy padający śnieg znikał… nie było go… może tylko zdjęcie było miększe, mniej kontrastowe…

Grabarka - śnieg nie pada!
Grabarka – śnieg nie pada!

Wtedy wpadłem na pomysł aby pod koniec naświetlania błysnąć lampą. Nie na wprost, ale z boku i tak, aby nie oświetlić płatków niedaleko aparatu. Mogłyby dużymi, białymi plamami zepsuć efekt.

Grabarka - pada śnieg!
Grabarka – pada śnieg!

Efekt przeszedł moje oczekiwania szczególnie gdy taką parę zdjęć użyje się w pokazie multimedialnym na dłuższym przenikaniu.

Zapraszam do eksperymentowania ze światłem!

Krzysztof Kobus


TravelPhoto.pl